|
Administracja publiczna musi racjonalizować wydatki

użytkownik serwisu - 2010-02-10 13:06:20
Widząc ile tworzy się bezmyślnych dokumenów w urzędach, to trudno mówić o racjonalności wydatków. Pracując w sekcji kontrolnej widzę to w bardzo wyraźny sposb. Przykładow: przeprowadzenie kontroli (najprostrzej jak w naszej sekcji jest możliwa) wymaga po pierwsze przesłaia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli - 2 kartki papieru + opłata pocztowa za zwrotne potwierdzenie nadania; dalej upoważnienie do kontroli na każdego członka zespołu oddzielne - minimum 2 upoważnienia, tj. 4 kartki papieru zadrukowane dwustronnie, następnie protokół oraz zalecenia pokontrolne. Tworzenie treściowo takich smych dokumentów - upoważnień na każdego kontrolującego oddzielnie, kiedy można na jednym upoważnieniu zamieścić dany skład kontrolny byłoby już oszczędnością. Jeżeli spojrzę na kontrole te najprostrze, to nie mogę zrozumieć konieczności wysyłania zawiadomień oraz wystawiania każdorazowo upoważnień. Do listopada 2009 r. kontrole odbywały się bez zawiadomień oraz z upoważnieniem ważnym na cały rok. Jeżeli ktoś potrafi liczyć i to liczyć każdą złotówkę, to gdzie szukać oszczędności jak nie od najprostrzych spraw. Zaznaczę, że kontrole przeciętne te najprotrze, które związane są z przyrządami pomiarowymi trwają przeciętnie do godziny, w większych skupiskach przyrządów pomiarowcyh to maksymalnie dwie lub trzy godziny.
Szkoda, że nikt nie liczy kosztów związanych z wysyłką zawiadomień. Cóż płacą za to podatnicy nie administracja publiczna.
|