|
10% w administracji

AbiAbi - 2009-08-19 15:48:03
Czytam "na szybko" projekt usawy oszczędnościowej na stronach KPRM i mnie trafia.
http://bip.kprm.gov.pl/kprm/dokumenty/projekty/aktow/prawnych/65_3328.html
Nie wiem, czy ja mam problem ze zrozumieniem, czy ktoś tak to "ładnie" napisał, ale czy przypadkiem założenia projektu ustawy nie sa takie, że zwalniać będzie można również urzędników służby cywilnej?
Cytuję:
"Art. 6. 1. Przy wypowiadaniu pracownikom stosunków pracy w ramach racjonalizacji
zatrudnienia nie stosuje się art. 41 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, a także przepisów innych ustaw dotyczących szczególnej ochrony pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy..."
Jeśli tak, to kolejny ładny kop ze strony Państwa, które tak wiele nam obiecywało po mianowaniu... Nawet jeśli w praktyce nie będą zwalniać urzędników, to niesmak pozostaje...
Czytając resztę i dołączając inne wieści niedoparcie nasuwa się jeszcze kilka smutnych wniosków:
-o podwyżkach w 2010, 2011 i 2012 można zapomnieć - czyli niezależnie do sytuacji gospodarczej w kraju za rok czy dwa nasze płace pozostaną nadal na poziomie 2009 r. (dozwolony wzrost funduszu płac to 2% - maksymalnie 92% tego, co jest w 2009 r. , rozejdzie się chociażby na podwyżki związane z wysługą lat);
-oszczędzać mamy "bo jest kryzys", ale jak było dobrze w kraju to jakoś administracja na tym nie korzystała - płace rosły wszędzie, tylko nie u nas;
-obietnice Tuska o godnych płacach w administracji można sobie w buty włożyć;
-żałosne dodatki specjalne wypłacą w październiku ( 67 zł średnio na miesiąc na osobę oznacza pewnie maksymalnie 30 zł dla szeregowego pracownika);
- od nowego roku również zgodnie z zapowiedziami tego żałosnego dodatku nie będzie, zamiast niego jakieś mgliste zapowiedzi dodatków motywacyjnych - ciekawe kto i ile dostanie, bo jak znam życie dostaną ci na najwyższych stołkach, a dla szaraczków niezależnie od wyników pracy nie starczy;
-tylko czekać, jak w ramach oszczędności zmniejszą bądź zlikwidują dodatki służby cywilnej - pozostaną nam tylko dyplomy na ścianach za cały ten wysiłek.
Pamiętam obietnice urzędującego nam miłościwie Premiera o godnych płacach w administracji - i będę o nich pamiętał i o tym co z nich zostało również przy urnie wyborczej. Mam nadzieję, że Wy Koleżanki i Koledzy też nie zapomnicie.
|