|
|


|
|
|

|





Nie będzie drogich urzędniczych szkoleń
data aktualizacji: 2010-08-23
|
|
Zarząd województwa ze względu na trudną sytuację budżetową zablokował 4,5 mln zł na wydatki bieżące urzędu. W tym na szkolenia urzędników - informuje Gazeta Wyborcza Opole.
|
Skalę problemu obrazują dane z czerwca. W ubiegłym roku do budżetu z CIT wpłynęło 5,3 mln zł, w tym tylko 1,2 mln zł. Projekt budżetu na 2010 rok konstruowana zaś w oparciu o ubiegłoroczne, jak się okazuje, bardzo optymistyczne dane. - W lipcu jest poprawa, ale czy to będzie stały trend, trudno o tym mówić. Sytuacja jest trudna, stąd zablokowanie tych pieniędzy na - nazwijmy to - cele administracyjno-szkoleniowe - mówi skarbnik województwa Tadeusz Troszyński.
Skarbnik twierdzi, że korzystanie ze szkoleń powinno być przemyślane. - Musimy stanowczo powiedzieć "nie" szkoleniom w Zakopanem, Sopocie, na Helu czy w Ciechocinku. Są kilkudniowe i drogie. Powinniśmy korzystać ze szkoleń głównie w Opolu i sąsiednich województwach: dolnośląskim i śląskim, ewentualnie jeszcze w Krakowie - zaznacza Troszyński.
Pracownicy urzędu twierdzą, że część szkoleń jest niezbędna: - Zmieniła się ustawa o finansach publicznych, skąd mamy wiedzieć, co te zmiany ze sobą niosą - pyta jeden urzędników. Przyznaje jednak, że część szkoleń to strata czasu: - Różne firmy wygrały pieniądze z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki i organizują szkolenia, pokrywają znaczną część kosztów. Przeróżnych szkoleń, seminariów jest zatrzęsienie.
|
źródło: Gazeta Wyborcza |


|

|

|
|
|
|